piątek, 4 sierpnia 2017
czwartek, 3 sierpnia 2017
wtorek, 1 sierpnia 2017
Nowy rozdział...
W życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, w którym zdaje sobie sprawę z tego, że coś zepsuł, coś zmarnował.
Warto wtedy wziąć się w garść, nawet, kiedy już się w niej nie mieści, i dać sobie drugą szansę. Nie musi być ona wykorzystana dokładnie w taki sam sposób jak pierwsza. O nie! Zmiany przecież są dobre. Są potrzebne.
Dlatego...nie ma już marcepanowych recenzji.
Piszę to z ogromnym bólem, gdyż poświęciłam im pewien kawałek mojego cennego czasu i zajmowały w moim sercu szczególne miejsce. Doszłam jednak do wniosku, że lepiej będzie pozostawić dobrą pamięć o marcepanowych i zbytnio nie ingerować w ich formę, dlatego lepiej zacząć ponownie od początku.
A dlaczego tak, a nie inaczej?
Imponderabilia, to według Słownika Języka Polskiego «rzeczy nieuchwytne i niedające się dokładnie zmierzyć lub obliczyć, mogące jednak wywierać wpływ na jakieś sprawy». Zdałam sobie sprawę, że właśnie taką rolę w moim życiu pełni literatura. No właśnie! Literatura.
Nie będzie już marcepanowych recenzji. Dlatego, że tych właśnie było najmniej. No ale...skoro coś nosi jakąś nazwę, to powinno swoją treścią ją odzwierciedlać. A ja nigdy nie chciałam pisać bloga z recenzjami. Zawsze chciałam za to prowadzić bloga o literaturze!
Sama zapędziłam się w kozi róg i utraciłam radość z prowadzenia bloga. A wystarczyło spojrzeć na to z innej strony!
Witajcie więc, drodzy czytelnicy, na włoczykijkowych literackich imponderabiliach!
sobota, 31 grudnia 2016
Kolejny rok za nami!
Początkowo w ogóle nie zamierzałam tego czynić. Bo po co? Żeby wszystko tak roztrząsać, rozdrapywać? Nieee...
Z czasem jednak stwierdziłam, że w sumie to wypadałoby ten rok 2016 wywołać do tablicy. By zdał sprawozdanie z tego, jak się spisał!
środa, 28 grudnia 2016
niedziela, 25 grudnia 2016
Bardzo Bożego Narodzenia!
W ten świąteczny czas
Pragnę życzyć wam, czytelnicy drodzy
Bardzo Bożego Narodzenia!
Chwil spędzonych z tymi najbliższymi sercu
Może z odrobiną zadumy...
Momentów doprawionych cynamonem
Ulotnych chwil z lekturą
Zatrzymania się na chwilę...
Docenienia tego, co posiadacie
Odświętnego zaczytania
I wszystkiego błogosławionego!
włóczykijka
sobota, 5 listopada 2016
wtorek, 11 października 2016
Przypadłość włóczykijce typowa....czyli czytelnicze nawyki!
Etykiety:
okołoksiążkowe,
TAG
,,Kojarzycie jak ludzie mają takie wkurzające nawyki?"Ja jestem doskonałym tego przykładem! Każdy ma jakieś przyzwyczajenia - mam i ja! Nie chodzi tutaj bynajmniej o samo czytanie, ale o caluśki mój żywot. Niestety. Mój ziemski byt przysparza wielu osobom nerwów i sprawia, że włosy im siwieją. Wstyd aż czymś takim się chwalić. Dla tych czytelniczych jednak zrobię wyjątek...
Zapraszam was więc na TAG o moich czytelniczych nawykach!







