czwartek, 10 marca 2016

Między książkami - Gabrielle Zevin


Ajay to młody wdowiec. Życie nie szczędzi mu nieszczęść, więc właściciel księgarenki staje się zrzędliwym człowiekiem. Pewnego dnia w drzwiach jego atelier staje staromodnie ubrana przedstawicielka wydawnictwa, Amelia. Przez to właśnie wydarzenie życie mężczyzny zaczyna się zmieniać. W miejscu zaginionej cennej książki Ajay znajduje dwuletnią dziewczynkę, Maję, z liścikiem i prośbą o wychowanie dziecka wśród książek. Stroniący od świata księgarz uciekający w książki postanawia zaopiekować się dziewczynką. Nie wie,że nic już nie będzie takie samo.

,,Już wiem, po co są słowa. Ratują przed nadmiarem uczuć."


Tak ciepłej historii już dawno nie było dane mi przeczytać. Połknęłam ją w jeden wieczór. Podobała mi się bardzo. Mimo, że jest dosyć krótka, kryje w sobie naprawdę dużo. Poznałam w niej całe grono wspaniałych postaci, które tak bardzo chciałabym spotkać w rzeczywistości. Wszechobecna w tej powieści miłość do książek powinna być nie lada gratką dla zapalonego czytelnika. W treści znajduje się wiele anegdotek książkowych i tytuły znanych pozycji. Autorce udało się też znakomicie oddać klimat małej księgarni w niedużym miasteczku na wyspie. Postaci są bardzo barwne i pełne cech charakterystycznych. Mamy tutaj między innymi uroczą Maję, zabawnego policjanta i pisarza hulaj-duszę. Bardzo intrygująco rozwinięty został też wątek pochodzenia dziewczynki. Książkę nadzwyczaj dobrze i szybko się czytało, gdyż napisana jest w bardzo przystępnym stylu.


,,Czym się różni jedna książka od drugiej? Bo przecież są różne. By się przekonać, trzeba zajrzeć do środka. Trzeba uwierzyć. I czasem się rozczarować, żeby innym razem móc się zachwycić."

Może nie jest to pozycja, którą każdy powinien czy musi przeczytać. Ja od dawna miałam ją w planach, więc kiedy wczoraj znalazłam za grosze na dnie wielkiego kosza w supermarkecie, pokusiłam się na nią. Okładkę ma piękną, więc cieszy nie tylko ducha, ale też oczy, stojąc na regale.

Jeżeli jednak kiedyś będziecie mieli okazję ją przeczytać, to skorzystajcie i zróbcie to. Nie zajmie wam to wiele czasu, a być może - pomoże coś sobie uświadomić? Warto sięgnąć po tę pozycję, gdyż zapoznanie się z nią stratą czasu na pewno nie będzie. Gwarantuję wam to! Bo gdzie indziej na nas, książkoholików, czeka szczęście, jak nie właśnie między książkami? 


,,Pytani o politykę, Boga lub miłość, ludzie odpowiadają nudnymi kłamstwami. Jeżeli naprawdę chcesz się czegoś dowiedzieć o człowieku, zadaj mu jedno pytanie: jaka jest Twoja ulubiona książka?"






Tytuł : Między książkami
Autor : Gabrielle Zevin
Tytuł oryginału : The storied life of A.J. Fikry
Tłumaczenie : Łukasz Witczak
Wydawnictwo : W.A.B
Data wydania : 2014
Liczba stron : 268

12 komentarzy:

  1. Zauroczyłaś mnie tym "życie nie szczędzi mu nieszczęść" - takie to miłe do wymawiania :)
    a co do książki to brzmi nawet interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak jakoś wyszedł mi łamacz języka... 😁
      a do książki zachęcam!😊
      pozdrawiam!

      Usuń
  2. HA! Miałam dziś tę książkę w łapce, bo w koszu w Saturnie była w promocji, ale wahałam się, czy ją kupić... Kurcze, szkoda, że wcześniej nie trafiłam na tak pozytywną recenzję o niej. No nic, może nikt mi jej nie podkupi i jeszcze kiedyś wygrzebię z jakiegoś promocyjnego kosza. ^^
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem warto tak sobie pogrzebać.ja kupiłam,bo żal było nic nie wziąć,a nie znalazłam nic ciekawszego...tylko w ostatniej chwili wygrzebałam TO.od razu była moja! 😊
      również pozdrawiam!

      Usuń
  3. Też ją widziałam w koszu wielkiego supermarketu, ale powstrzymałam się i kupiłam inną pozycję :) Książkę mimo to bardzo chciałabym przeczytać, a Twoja recenzja potwierdza, że warto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. warto jak najbardziej!nie jest może,jak już wspominałam,najambitniejszą lekturą,ale mimo wszystko godną polecenia.więc następnym razem nie zostawiaj jej w koszu! 😊

      Usuń
  4. Mnie również bardzo przyjemnie się ją czytało...aż przypomina mi się dzień w którym ją kupiłam,w zabójczej cenie 2 zł! 😁

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o Ty!2 zł,naprawdę?
      to przebiłaś moją satysfakcję...mam teraz wrażenie,że przepłaciłam 😉

      Usuń
  5. Nie spotkałam się jeszcze z tą książką. Widzę, ze mam czego żałować! Będę się rozglądała za tą pozycja :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. ,,Już wiem, po co są słowa. Ratują przed nadmiarem uczuć." kurcze mocne :D

    OdpowiedzUsuń

Może to właśnie Twój komentarz okaże się dla mnie największą inspiracją?

Dziękuję za każde odwiedziny i zapraszam częściej! Powłóczmy się razem!